Gdy je zamknął nie mogłam się powstrzymać podeszłam do niego i musnęłam go moimi wargami ten odwzajemnił to głębszym i namiętnym pocałunkiem
Odsunęłam się od niego gwałtownie miał zdziwioną minę
- Zrobiłem coś nie tak?
-Nie po postu nie powinnam cię całować
- Dlaczego
- Nie powinnam i tyle
- Jak ty nie chcesz mnie całować to ja będę cię całować
- CO?
-To
powiedział podszedł do mnie i pocałować mnie bardzo namiętnie
Odsunęłam się ponownie od niego
-Liam co ty robisz
-Całuje cię
- TO wiem ale dlaczego
- BO MI SIĘ PODOBASZ ZAKOCHAŁEM SIĘ W TOBIE OD PIERWSZEGO WEJRZENIA PROSZĘ NIE RÓB MI TEGO I POWIEDZ ŻE TY TEŻ COŚ DO MNIE CZUJESZ
- Liam ja...ja nie wiem co powiedzieć
- Przepraszam nie powinienem tak mówić
Nic nie odpowiedziałam tylko szybko wybiegłam z jego domu gonił mnie a ja nie chciałam uciekać tylko bałam się mu wyznać że też się w nim zakochałam
- Cas czekaj
Nadal nic nie mówiłam tylko biegłam nie pomyślałam że on się nie ubrał i biegł w samych bokserkach odwróciłam się miał buty jeszcze
NIE POMYŚLAŁAM W MYŚLACH NIE BĘDĘ UCIEKAĆ
zatrzymałam się i odwróciłam jak zauważyłam przez tą chwile Liam zrezygnował i szedł w stronę domu nie widział że idę za nim złapałam go za ramię
-Liam
- Tak?
- Ty mi się nie podobasz
- Ok wiem nie każdy zakochuje się od pierwszego wejrzenia
-Liam ja cię KOCHAM chociaż znam cię jeden dzień
-Też cie kocham powiedział całując mnie chodz do domu bo zimno
- Ok
- Jutro poznam cię z moimi kolegami z zespołu
- Dobrze
***
Wiem że krótki ale co tam ważne żeby był

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz